niedziela, 3 lipca 2016

Podsumowanie czerwca 2016


Czy można nie lubić czerwca? Chyba nie. To miesiąc, który daje nam przedsmak lata, słońca i wakacji, a ja na dodatek miałam kilka dni wolnych od pracy ;)

I te kilka dni laby przeznaczyłam przede wszystkim na odpoczynek fizyczny i psychiczny od pracy, małe wycieczki tu i tam (m.in. do mojego ukochanego Torunia) oraz na to co poniżej, czyli książki, filmy i seriale. To był cudowny czas!

K S I Ą Ż K I

W minionym miesiącu przeczytałam cztery książki, co oczywiście nie wydaje się być dobrym wynikiem, ale już patrząc na średnią liczbę stron dziennie jestem bardziej zadowolona. Pięćdziesiąt stron na dzień to takie minimum do przeczytania w moim odczuciu. Bardzo podobały mi się dwie powieści Lucyny Olejniczak z cyklu "Kobiety z ulicy Grodzkiej". Naprawdę nie mogłam się doczekać kiedy poznam dalsze losy bohaterów, a do tego cieszę się, że to jednak polska autorka.

Przeczytane książki:
1. Światło, którego nie widać- Anthony Doern (640 stron)
2. Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka- Lucyna Olejniczak (344)
3. Kobiety z ulicy Grodzkiej. Wiktoria- Lucyna Olejniczak (276)
4. 7 dni- Eve Ainsworth (245)
_______________________
Średnia stron na dzień- 50
Najlepsza książka miesiąca
F I L M Y

I tutaj wynik jak zawsze lepszy od książek. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Powinno być na odwrót. W czerwcu wybierałam raczej starsze filmy, aż cztery z dziewięciu pochodzą z 2004 roku, a jeden jest nawet z 1993. Chyba nawet wolę filmy dawniejsze, nie żeby teraz nie było dobrego kina, ale te starsze mają coś w sobie. Żaden z niżej wymienionych tytułów mnie nie rozczarował, wszystkie były świetne. Szczególnie 'Czarodziejka z księżyca' pozwoliła mi się cofnąć do słodkiego i beztroskiego dzieciństwa, bo właśnie to anime kochałam, gdy byłam mała. Bezkonkurencyjny w tym zestawieniu jest jednak "Zwierzogród", bo tak głośno to się chyba nie śmiałam od dawna. Sądziedzi na pewno mnie słyszeli ;)

Obejrzane filmy:
1. Apartament (2004)
2. Prawo ciążenia (2009)
3. Dom na krańcu świata (2004)
4. Eurotrip (2004)
5. Zwierzogród (2015)
6. Juno (2007)
7. Duchy moich byłych (2009)
8. Dziś 13, jutro 30 (2004)
9. Czarodziejka z księżyca: Sailor Moon R- The Movie (1993)


Najlepszy film miesiąca
S E R I A L

I nareszcie po dwóch nudnych odcinkach (7 i 8) coś się ruszyło, a nawet wybuchła bomba. Dwa ostatnie odcinki sezonu szóstego "Gry o Tron" to ja oglądałam kilka dobrych razy. Ależ się działo! Było wszystko co najlepsze w tym serialu, czyli bitwy, śmierć i świetna muzyka, którą słucham również w ciągu dnia. Z ciekawości oglądałam sobie również na oficjalnej stronie serialu na youtube jak powstają poszczególne odcinki. Wszystko ładnie, pięknie, ale teraz pozostaje rok czekania na kolejny, ostatni już sezon serialu. Dobry fan to cierpliwy fan.

Obejrzany serial:
Gra o Tron
7. The Broken Man
8. No One
9. Battle of Bastards- najlepszy odcinek sezonu
10. The Winds of Winter
_________________________
koniec sezonu 6

---------------------------
I to tyle jeśli chodzi o podsumowanie czerwca. Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku. Jak zawsze zapraszam na moje książkowe rozdanie. Udanego lipca.
Pozdrawiam ciepło!

8 komentarzy:

  1. Można nie lubić czerwca - przecież wtedy jest sesja! Chociaż patrząc na moje dwa lata studiów, znacznie gorsza jest u mnie sesja zimowa ;).
    Z przeczytanych książek czy obejrzanych filmów/seriali, widziałam na swoje oczy tylko Zwierzogród, który obejrzeliśmy w maju w kinie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w czerwcu aby jeden film obejrzałam. Muszę zatem w lipcu poprawić ten wynik :) Za to z książkami jest naprawdę nieźle.
    Udanego lipca!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostało mi jeszcze kilka odcinków "Gry o tron", ale ciężko znaleźć czas przy maluszku. Mąż już czeka z załadowanym serialem, a zanim ja uśpię Jaśka, to sama zasypiam. xD Życzę jeszcze lepszego lipca!

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety w tym roku czerwiec mnie nie rozpieszczał, tyle nerwów (głównie związanych ze studiami) to ja już dawno nie miałam XD Ale na szczęście pod względem czytelniczo-filmowo-serialowym nie było źle i z tego co widzę, u Ciebie też nie. Jak wrażenia po "Świetle, którego nie widać"? Sporo słyszałam o tej książce i jestem ciekawa Twojego zdania. Co do filmów, to "Zwierzogród" muszę koniecznie obejrzeć, znajomi opisują mi tę animację w samych superlatywach :D Z kolei na "Juno" byłam w kinie - taki sobie, przynajmniej w moim odczuciu.
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się wziąć za książki i seriale! Cel na wakacje :D
    http://molerosch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie zawsze lepiej jest z ksiazkami niz z filmami, bo pasjonatka filmow to nie jestem
    zakochana-kobietka.blog.onet.pl lub moj-ksiazek-swiat.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ukochany ubolewa, że to już koniec sezonu Gry o tron :D. Ja wciąż nie nadrobiłam Pamiętników Wampirów :P.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.