niedziela, 26 czerwca 2016


7 dni
Eve Ainsworth
 tytuł oryginału: Seven days
Wydawnictwo: Zielona Sowa
data wydania:  23 września 2015
 liczba stron: 245


"7 dni", czyli tydzień wypełniony pewną historią. Każdy dzień to dwie relacje, opowiedziane z perspektywy wrogich sobie dziewczyn. Jess i Kez to pozornie normalne, ale znacznie się od siebie różniące nastolatki. Dla Jess codziennością jest borykanie się ze swoją nadwagą i opieka nad młodszą siostrą. Kez to piękność brylująca w towarzystwie, która ma cięty język, a upodobanie dla swoich złośliwości znalazła w słabszej psychicznie Jess. Łatwo wywnioskować, że głównym powodem zaczepek jest nadwaga Jess. Ale czy tylko? Obie dziewczyny mają problemy również w domu. To stąd najczęściej bierze się źródło problemów. Czy ostateczna konfrontacja czegoś je nauczy? Coś zmieni? Odpowiedzi na te pytania czekają po 6 dniach.

"7 dni" to powieść, którą mnie w jakiś sposób ciężko się czytało. Spodziewałam się tego, bo ciągle pamiętam swoje lata szkolne, oczywiście nie zawsze kolorowe. Kto z nas choć raz nie miał wtedy gorszych momentów, czy to z nauką, czy rówieśnikami? Ale ta książka sięga głębiej do takich spraw i naprawdę pokazuje dlaczego tak się dzieje. Tłumaczy i pozwala zrozumieć dlaczego inni postępują wobec nas źle.
Niby lektura młodzieżowa, ale uniwersalna, czego ja- zadowolony czytelnik- jestem przykładem. A napisy z okładki aż krzyczą do nas: "Przeczytajcie ile w środku jest nastoletniej nienawiści i zazdrości!"


 ☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾☽☾
 


Książka Eve Ainsworth "7 dni" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. 

Już od dziecka Eve lubiła opowiadać historyjki ptakom w ogrodzie. Potem nauczyła się pisać i otworzył się przed nią nowy świat. Od tego momentu nie przerwała ani na moment. Po studiach zaczęła karierę w biznesie, ale szybko przyłapała się na tym, że często patrzy przez okno i marzy o pracy pisarki. W końcu porzuciła swoje biuro na siódmym piętrze i zajęła się najpierw wsparciem duchowym, a potem pedagogicznym w wielkiej miejscowej szkole ponadpodstawowej. Nastoletnia młodzież, z którą przyszło jej pracować, zaczęła wpływać na jej sposób myślenia i codziennie dostarczać inspiracji. 

Powieść „Siedem dni” wyrosła z przekonania, że każda historia ma dwie strony, a dręczyciele również mogą być ofiarami. Eve wiedziała, że chce pisać mocne, przejmujące powieści współczesne. Powieści, w których młodzi ludzie mogli odnaleźć swój świat. Ma nadzieję, że jej się udało. Eve mieszka w West Sussex z mężem, dwójką dzieci i stukniętym kotem o imieniu Ziggy. Wciąż opowiada ptakom historyjki, ale tylko wtedy, gdy nikt nie patrzy.

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/

7 komentarzy:

  1. Widziałam tę książkę kiedyś w zapowiedziach jakichś i nabrałam na nią mega ochoty! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha może to być faktycznie ciekawa książka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam szczerze, że mnie zachęciłaś do sięgnięcia po tę książkę! Fakt, czasy szkolne nie zawsze były kolorowe...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa, jak autorka rozwinęła w swojej książce ten niełatwy temat, dlatego na pewno wkrótce ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba przeczytam tą książkę. Zachęciłaś mnie :D A tak w ogóle to świetny blog :)
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba przeczytam tą książkę. Zachęciłaś mnie :D A tak w ogóle to świetny blog :)
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka wydaje mi się ciekawa fabularnie i fajnie, że wywołuje refleksje, ale wobec listy inny tytułów wybieram jednak tytuły, co do których mam większą pewność, że mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.