niedziela, 31 stycznia 2016

Filmowe podsumowanie stycznia


Witam serdecznie ☺
Dzisiaj ostatni dzień miesiąca, a więc czas na małe podsumowanie.
Tym razem napiszę tylko coś o obejrzanych przeze mnie filmach, bo o książkach aż wstyd wspominać, tak było słabo. Jakoś w ogóle nie miałam ochoty na czytanie w styczniu. Kiedy wracałam z pracy wolałam otulić się w ciepły koc, zaparzyć gorącą herbatę i usiąść przed jakimś dobrym filmem, niż sięgnąć po książkę. Mroźne i ciemne popołudnia nie sprzyjały też do odwiedzin biblioteki, bo spieszyłam się prosto do domu. Do tego parę razy zmarzłam na przystankach i w tramwaju, więc dość mocno się przeziębiłam. Ogólnie źle znoszę zimę, to zdecydowanie nie mój czas, więc trudno znaleźć mi motywację do czegokolwiek. 

Wracając do filmów, było ich naprawdę sporo. Statystycznie prawie jeden dziennie. Oczywiście spośród tylu filmów nie sposób wybrać jeden najlepszy, więc poniżej wskazałam cztery, które najbardziej przypadły mi do gustu. I nawet fajnie się te filmy przedstawiają pod względem gatunkowym, bo jest i czarna komedia i film historyczny, bajka jak i komedia kryminalna. Dla każdego coś dobrego ;) Polecam!

O mało nie zapomniałam Was też poinformować, że przymierzam się do powrotu stałego konkursu na moim blogu, w którym co miesiąc będzie do wygrania jakaś książka. Na razie po mału zbieram te nagrody, więc z wiosną rozdawajka na pewno ruszy.
I to tyle na dzisiaj.
Pozdrawiam ciepło ☀

Filmy obejrzane w styczniu:

1. Ip Man (2008)
2. Kamerdyner (2013)
3. Kochanek królowej (2012)
4. W głowie się nie mieści (2015)
5. Odwróceni zakochani (2012)
6. Szefowie wrogowie 2 (2014)
7. Polowanie (2012)
8. Jabłka Adama (2005)
9. Smażone zielone pomidory (1991)
10. Dzikie historie (2014)
11. Zaplątani (2010)
12. Szczęściarz (2012)
13. Panaceum (2013)
14. Łowca jeleni (1978)
16. Footloose (1984)
17. Zeszłej nocy (2010)
18. Ostatnia miłość na Ziemi (2011)
19. Noc na Ziemi (1991)
20. Podejrzani (1995)
21. Podróż na sto stóp (2014)
22. Ex Machina (2015)
23. Nauka spadania (2014)
24. Więzy miłości (1996)
25. The Social Network (2010)
26. Książę przypływów (1991)
27. Szalony rok (2010)
28. Miłość i wojna (1996)

Wielka Czwórka:



9 komentarzy:

  1. Niezły wynik, ja nie wiem, czy jakikolwiek obejrzałam :)
    Z tej listy widziałam tylko "Kamerdynera", a moim nr 1 do obejrzenia są "Smażone zielone pomidory". Najpierw jednak przeczytam książkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile filmów! :D Naprawdę duża liczba, ja nie wiem czy chociaż jeden film obejrzałam... za to seriali owszem i to sporo :) Film ,,Zaplątani" mi również bardzo się podobał!
    Tak na marginesie muszę dodać, że wygląd Twojego bloga jest naprawdę fajny i bardzo według mnie pasuje do tematyki :)
    Obserwuję!

    smacznyrezultat.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam "Kochanka królowej" i "Zaplątanych". Tymczasem jeżeli chodzi o "Szefowie wrogowie" to widziałam tylko pierwszą część, jednak nie zachęciła mnie do obejrzenia kolejnej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też oglądałam Zaplątanych w styczniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, jak dużo filmów! Ja niestety nie mam zbyt wiele czasu na oglądanie, a jeśli już znajdę wolną chwilę to nadrabiam nowe odcinki seriali :D Z tej listy oglądałam tylko "Szczęściarza" ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał, imponująca liczba! U mnie niestety wszystko leży przez zaliczenia i powoli kończącą się sesję. Z Twojej listy obejrzałam jak do tej pory jedynie "Szczęściarza", a sporo z tych tytułów zamierzam w przyszłości obejrzeć. O paru nie słyszałam jak do tej pory, więc chętnie dowiem się czegoś więcej i może wpadnę na coś ciekawego, co sprezentuje mi seans na jakiś chłodny wieczór :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Filmów w miesiącu tyle nigdy nie obejrzałam... :P Obecnie skupiam się na serialach, więc jak obejrze 3 to już jest wyczyn :) Zaplatanych uwielbiam, świetna, zabawna animacja. Teraz czekam na Deadpoola i Zwierzogród, wybieram się na nie do kina :D Powodzenia w dalszym oglądaniu. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezły wynik :) Podziwiam. Dla mnie "Zaplątąani" tez są bezkonkurencyjni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że w tym roku piszę maturę i tracę tyle fantastycznych filmów!
    Jednak The Social Network i Zaplątani to dla mnie faworyci z tej listy!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.