piątek, 31 lipca 2015

Podsumowanie lipca 2015



Lipiec to niestety słabiutki miesiąc pod względem przeczytanych przeze mnie książek, nie mam się czym chwalić niestety. Wynika to pewnie z tego, że mam kilka jednocześnie rozpoczętych książek i tak naprawdę żadnej nie mogę skończyć w jakimś sensownym czasie. Aktualnie czytam tak aż pięć tytułów (!), ale jak widać nie zdaje to za bardzo egzaminu.

Mimo, że ilościowo było mizernie, to już jednak jakościowo lepiej. Bardzo przypadł mi do gustu mój pierwszy kryminał Agathy Christie "Niemy świadek". Bardzo miło spędziłam czas z tą lekturą, a to duże zaskoczenie, bo generalnie to nie jest mój ulubiony gatunek literacki.

Filmowo jest już o wiele lepiej. Jeszcze wczoraj wieczorem obejrzałam sobie "Powstanie Warszawskie" na TVP 1, ale ogólny odbiór tego wyjątkowego filmu zepsuł mi niestety kiepski dubbing i dialogi. Prawdziwym odkryciem był dla mnie film "Przekleństwa niewinności" z 1999 roku w reżyserii Sofii Copolli. Ta subtelna i klimatyczna historia o dorastających siostrach jest dla mnie prawdziwym mistrzostwem. Polecam gorąco.

I to by było na tyle jeśli chodzi o lipiec. Mam zamiar zacząć nowy cykl postów na moim blogu o filmach. Trochę ich jednak oglądam, więc chcę się podzielić tutaj moimi opiniami.
Szkoda też, że lipcowa pogoda pokazała swoją jesienną stronę, ale mam nadzieję, że w sierpniu słońce na nowo będzie nas grzało. Drugi miesiąc wakacji przed nami, oby więc był udany ;) Pozdrawiam ciepło!

Przeczytane książki:
 1. Kolory tamtego lata- Richard Paul Evans
2. Zaklinacz czasu- Mitch Albom
3. Niemy świadek- Agatha Christie

Najlepsza książka miesiąca
Obejrzana filmy:
1. Człowiek z blizną (1983)
2. Tysiąc słów (2012)
3. Dzień z życia blondynki (2014)
4. Przekleństwa niewinności (1999)
5. Czas Apokalipsy (1979)
 6. Znaki (2002)
7. Powstanie Warszawskie (2014)

Najlepszy film miesiąca



Cudowny, melancholijny, a nawet momentami trochę mroczny soundtrack z tego filmu w wykonaniu grupy Air:


Miałam też okazję być na koncercie Ani Dąbrowskiej. Źródło zdjęcia: http://nowosci.com.pl

10 komentarzy:

  1. Mimo wszystko - ładny wynik! Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Niemy świadek" to świetna książka! Ah "Znaki" to film mojego dzieciństwa, tak się go kiedyś bałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam żadnej z wymienionych książek, tym bardziej niestety nie oglądałam filmów, ale kilka z nich chciałam obejrzeć od jakiegoś czasu ;)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętając, że liczy się jakość, a nie ilość miałaś jednak udany miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. żadnej z tych książek nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie jestem fanką upałów, dlatego pogoda z końcówki lipca bardzo mi odpowiadała :) Ale wiadomo, od czego jest lato, słońce musi trochę pogrzać :D
    Agatha Christie to świetna pisarka, a choć jak dotąd niewiele miałam z nią do czynienia, planuję jak najszybsze zapoznanie się z jej innymi powieściami. Mam też za sobą "Kolory tamtego lata" Evansa - jak Ci się podobała? Bo ja pochłaniałam ją jakieś półtora roku temu i od tamtego czasu marzy mi się podróż do Włoszech :D
    Z wymienionych przez Ciebie filmów widziałam tylko "Czas Apokalipsy", jeszcze w klasie maturalnej, jako że moja praca obejmowała "Jądro ciemności" i właśnie jej luźną, filmową adaptację. Film bardzo długi i zrealizowany z rozmachem, niestety mnie trudno było wytrwać do końca. Jakkolwiek okrucieństwa wojny zostały oddane bardzo dobrze, tak sama nie przepadam za filmami o tematyce wojennej. Ale zachęciłaś mnie do obejrzenia "Przekleństw niewinności" :)
    Życzę Ci w sierpniu porządnej książkowej i filmowej uczty :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohhh zazdroszczę koncertu Ani Dąbrowskiej, chciałabym też się na nim znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Christie mogłabym czytać i czytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Przekleństwa niewinności" uwielbiam. Oglądałam kilka razy i polecam też książkę!

    OdpowiedzUsuń
  10. "Przekleństw niewinności" jeszcze nie widziałam, ale przymierzam się ;)
    Czekam na nowy cykl o filmach.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.