niedziela, 28 czerwca 2015

Podsumowanie czerwca 2015


Do końca miesiąca pozostały jeszcze dwa dni, ale podsumowanie piszę dzisiaj, bo nie dosyć, że mam czas, to jeszcze wiem, że końca miesiąca nic się u mnie nie zmieni. Czerwiec to kolejny miesiąc, z którego jestem zadowolona. Przeczytałam cztery książki i obejrzałam trzynaście filmów, a więc jest całkiem dobrze. 
Co do najlepszej lektury, to raz kolejny sięgnęłam po Kinga i po raz kolejny się nie zawiodłam. Choć zakończenie "Rose Madder" średnio przypadło mi do gustu, to i tak fajnie było ponownie wczuć się w złowieszczą atmosferę jaką tworzy mistrz horroru. 
Jeśli chodzi o filmy to znowu ich liczba była spora, ale na uwagę zasługują dwa z nich. Chodzi tutaj o "Bezcenny dar" z 2006 oraz "Purpurowe skrzypce" z 1998 roku. Ten drugi odświeżyłam sobie po wielu latach i utwierdziłam się, że w przekonaniu, że film jest niesamowity. Gorąco polecam, na pewno Wam się spodoba. Dla odmiany powiem, że rozczarował mnie "Kingsman: Tajne służby" polecany przez wiele osób, ale ja nie zobaczyłam w nim nic wyjątkowego co by mi się spodobało.
Poza tym w czerwcu nie wydarzyło się nic szczególnego. W miejscu, w którym mieszkam pogoda nas ostatnio nie rozpieszczała, słońce chowało się za szaro- burymi chmurami. Ale w nadchodzącym tygodniu chyba w pełni poczujemy letnie temperatury. Zaczęły się wakacje, więc fajnie, że Ci co jeszcze chodzą do szkoły, będą mogli sobie od niej odpocząć ;) Pewnie z tej okazji będzie się też więcej działo na blogosferze.
W lipcu planuję udać się na jakieś koncerty, ale nie wiem jeszcze na jakie, bo czekam, aż ukaże się ich program. A co do czytania, będę wybierała lekkie powieści obyczajowe. Mam kilka pomysłów na recenzje i notki, więc serdecznie zapraszam w odwiedziny.
Mam nadzieję, że przed nami wspaniałe wakacje, pełne słońca, wycieczek i radości! Pozdrawiam serdecznie!

Przeczytane książki:
1. Koniec świata i Hard- boiled Wonderland
2. Dziennik powstańca
3. Idealne życie
4. Rose Madder

Najlepsza książka miesiąca
Obejrzane filmy:
1. Gorączka (1995)
2. Wielka Szóstka (2014)
3. Kingsman: Tajne służby (2014)
4. Życie jest piękne (1997)
5. Cela (2000)
6. Charlie St. Cloud (2010)
7. Zostań, jeśli kochasz (2014)
8. Między wierszami (2012)
9. Jak urodzić i nie zwariować (2012)
10. Purpurowe skrzypce (1998)
11. Bezcenny dar (2006)
12. Zbuntowana księżniczka (2008)
13. Pomiędzy miłością a nienawiścią (1993)

Najlepszy film miesiąca

sobota, 27 czerwca 2015

30 dni z muzyką 18. Piosenka, którą chciałabym usłyszeć w radiu


18. Piosenka, którą chciałabym usłyszeć w radiu 

Pewnie chodzi tutaj o mało znaną piosenkę albo w ogóle niewydaną oficjalnie, którą lubimy, ale nigdzie poza youtubem nie można jej usłyszeć, o radiu nie wspominając. Radio ma to do siebie, że  słychać ciągle to samo i czasami brakuje powiewu świeżości, a mam tu na myśli przede wszystkim dwie najpopularniejsze rozgłośnie, czyli zetkę i rmf fm. 
Ostatnio przypadkiem usłyszałam piosenkę Susanne Vega "Tom's diner", ale w mocno zmienionej wersji zaśpiewanej przez... Britney Spears przy udziale Giorgio Morodera. Szczerze powiedziawszy od razu wpadła mi w ucho i słuchałam jej na okrągło. Myślę, że mogłaby stać się radiowym hitem, ma w sobie to coś.

"Everybody's welcome, come on, come on in. Sit yourself down. The funnies never end. Love is the drug, that makes you want to drink (...)"

piątek, 26 czerwca 2015

Wyniki rozdania czerwcowego

Witam Was serdecznie!
Przyszedł czas na ogłoszenie wyników czerwcowej edycji rozdania książkowego. Tym razem do wygrania były wyjątkowo dwie książki, ale zasady się nie zmieniły. Wszystkim uczestnikom bardzo dziękuję. Na razie zamykam ten konkurs, ale być może jeszcze kiedyś do niego wrócę.
Tym razem moja osobista maszyna losująca wylosowała dwie zwyciężczynie: nieidentyczną, która dostanie "Na Górnej Masłowce" oraz Lenkę ^^, która będzie sobie mogła przeczytać "Potęgę podświadomości". Serdecznie gratuluję i już wysyłam meile z informacją o wygranej i prośbę o podanie adresu do wysyłki. Pozdrawiam ciepło!


sobota, 20 czerwca 2015

Idealne życie. Danielle Steel

Idealne życie
Danielle Steel
Wydawnictwo: Znak
tytuł oryginału: A Perfect Life
rok wydania: 2014
liczba stron: 352

To moja pierwsza powieść Danielle Steel. Tradycyjnie z nastaniem ciepłych dni zmieniłam kierunek czytania na lżejszy i pogodniejszy. Dlatego też oczywistym wyborem stała się książka "Idealne życie", która na okładce jest reklamowana jako "absolutna klasyka powieści obyczajowej", tak więc nie mogłam trafić lepiej. Do tego ta piękna okładka w pastelowych barwach, która przywodzi na myśl wakacje.

Łatwo się domyślić, że główną postacią powieści będzie kobieta, która prowadzi życie idealne, ale tylko na pozór. Blaise jest dziennikarką i gwiazdą stacji telewizyjnej. Kobieta pracuje od rana do wieczora, prowadzi swój program w telewizji i podróżuje po całym świecie, żeby przeprowadzać wywiady ze sławnymi osobami. Życie zawodowe pochłania ją do reszty, ale kocha to co robi i czuje się w tym spełniona. Ale oczywiście wszystko kosztem życia rodzinnego. Blaise ma nastoletnią, niewidomą córkę, która mieszka w specjalnym ośrodku zapewniającym profesjonalną opiekę. Dziewczynę wychowuje nie matka, ale przyjaciółka ze szkoły. Pewne okoliczności sprawiają, że Salima musi zamieszkać z matką. Początki przynoszą pewne starcia, ale za sprawą nowo poznanych osób wszystko zaczyna się układać. Jedną z nich jest Simon- nowy opiekun Salimy, który właściwie przeprowadza małą rewolucję w życiu kobiet. Strach i obawy zaczynają ustępować zaufaniu i przyjaźni, a nawet miłości.


Powieść wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Fabuła może wydawać się oczywista i przewidywalna, ale tylko na początku. Później z każdą czytaną stroną jest coraz ciekawiej i wprost nie można się oderwać od tej historii. Powieść ma pozytywne przesłanie, a do tego momentami można się szczerze pośmiać. Idealne życie to tak naprawdę same pozory, bo każdy musi się prędzej czy później zmierzyć z przeciwnościami losu. Pisarka poruszyła tutaj problem poważnej choroby i jej skutków, a mianowicie nauki życia z osobą niewidomą. A do tego obala pewne mity o ciąży w wieku dojrzałym. Danielle Steel potrafi zaskakiwać.
Zdecydowanie stwierdzam, że jest to jedna z lepszych powieści obyczajowych jakie czytałam.

sobota, 13 czerwca 2015

30 dni z muzyką 16. Piosenka, którą kiedyś lubiłam, a teraz nienawidzę


16. Piosenka, którą kiedyś lubiłam, a teraz nienawidzę 

Nie ma raczej takich piosenek, bo gust muzyczny mam już wyrobiony od wielu lat, wiem co mi się podoba, a co nie, więc pozostaję wierna swoim wyborom. Nigdy nie podążałam na sezonowymi trendami, np. za wakacyjnymi hitami. Jednak nienawiść to trochę duże słowo. Po zastanowieniu wybrałam "We Are The People" grupy Empire Of The Sun. Kiedyś był moment, że słuchałam jej na okrągło, ale przez pewne zdarzenie teraz jej nie lubię.



środa, 3 czerwca 2015

Drugie Urodziny Bloga ^-^


Na początku czerwca mój blog obchodzi urodziny! Jestem tutaj już dwa lata i bardzo się z tego cieszę. Strona ta po drodze przeszła wiele transformacji, więc niektórzy mogą być zdezorientowani, że co chwila zmienia się nazwa albo szablon. Jestem bardzo niezdecydowaną osobą, dlatego ciągle poszukuję tego z czego będę zadowolona najbardziej. Na chwilę obecną to znalazłam i mam nadzieję, że już tak zostanie. Wiem, że zawartość bloga jest ważniejsza niż jego oprawa ;)
Oczywiście chcę się ciągle rozwijać, czytać nowe książki, oglądać więcej filmów. Mam swoje pewne cele i założenia dotyczące bloga i dążę do ich realizacji. Jak to u nas wszystkich bywa to czas bywa przeszkodą do realizacji marzeń. Żałuję, że nie mogę być tutaj częściej, ale gdy pracuje się na cały etat to ciężko jest wszystko nieraz pogodzić. 
Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tej wspaniałej blogosfery. Książki i filmy to niekończąca się przygoda ;) 
Dziękuję Wam za to, że jesteście ze mną!

Życzę sobie i Wam wielu pomysłów, motywacji i przede wszystkim radości z blogowania! 100 lat ^-^

I piosenka, która kojarzy mi się z moimi początkami tutaj, a odkryłam ją przypadkiem na innym blogu. Towarzyszyła mi podczas pisania moich pierwszych postów: