wtorek, 19 maja 2015

Pogadanka z fotkami i muzyką+nowy szablon

Hej! Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze. U mnie nawet bardzo dobrze ;) Mam nadzieję, że da się zauważyć mój nowy szablon ;) Chciałam odmiany, bo stary wygląd bloga troszkę mnie już przytłaczał i potrzebowałam małej zmiany. Naszukałam się pół dnia, ale znalazłam szablon odpowiadający mojemu letniemu już nastrojowi. Chciałabym już wakacje, słońce i plażę, a że trzeba na to zaczekać miesiąc to postanowiłam wprowadzić taką atmosferę tutaj. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Do zmiany wystroju zainspirowała mnie 'leniwa' piosenka "Summertime" w wykonaniu Elli Fitzgerald i Louisa Armstronga. Ten utwór przywodzi mi na myśl coś tajemniczego... Sami posłuchajcie:


Tekst piosenki (osobiście uważam, że jest piękny):

Summertime and the livin' is easy
Fish are jumpin' and the cotton is high
Oh your daddy's rich and your ma is good lookin'
So hush little baby, don't you cry
One of these mornings
You're goin' to rise up singing
Then you'll spread your wings
And you'll take the sky
But till that morning
There's a nothin' can harm you
With daddy and mammy standin' by

Tłumaczenie:
Letnim czasem życie zdaje się prostsze
Ryby skaczą, a bawełna rośnie wysoko
Twój tatuś jest bogaty a mamusia wygląda pięknie
Więc cicho, skarbie, nie płacz już.
Pewnego ranka wstaniesz ze śpiewem na ustach
Rozwiniesz skrzydła
I sięgniesz nieba
Lecz dopóki nie nastanie
wiedz, ze nie stanie ci się krzywda
dopóki tatuś i mamusia są przy tobie

Jest czas kwitnienia bzu, więc idąc z pracy do domu nie mogłam się powstrzymać przed ułamaniem sobie kilku gałązek tych cudownych kwiatów. W moim pokoju roztoczył się przepiękny zapach. Można tylko żałować, że bez jest taki nietrwały.


A to jest lektura moich ostatnich dni. Miałam okazję odwiedzić nową bibliotekę i znalazłam powieść Murakamiego, której jeszcze nie czytałam. Tylko ta jedna książka mi została i moja przygoda z tym autorem się zakończy, bo znam już wszystkie wydane przez niego książki :( Mogłabym zacząć czytać je od nowa, ale trochę szkoda mi na to czasu. Może jeszcze kiedyś do nich wrócę. Ta jakoś wyjątkowo mnie nie zachwyca, więc szczególnie jej nie polecam.


I to na tyle mojej pogadanki. Chciałabym częściej zamieszczać takie pogawędki ze zdjęciami. Co Wy na to? Na dzisiaj kończę i oczywiście pozdrawiam Was serdecznie. Wpadajcie częściej, bo i częściej będę pisać posty!

3 komentarze:

  1. Ostatnio dużo słyszę o książkach Murakami'ego. Poleciłabyś mi jakąś do przeczytania? Bo nie wiem od której zacząć :)
    Jeśli chodzi o kwiaty to prawda, bez pięknie pachnie i jest cudowną dekoracją pomieszczeń - niestety mój tata jest niemalże uczulony na ten zapach i nie jest zadowolony kiedy bez pojawia się w domu :D
    + bardzo ładny ten Twój nowy szablon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Norwegian Wood" jest dobra na sam początek, a do tego to najpopularniejsza książka Murakamiego. Cieszę się, że nowy szablon się podoba ;)

      Usuń
  2. Cudowny masz ten nowy szablon :) Świetnie połączony kolory.
    A bukiet bzu i u mnie w domu gości. Uwielbiam jego zapach.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.