wtorek, 19 maja 2015

30 dni z muzyką 14. Piosenka, o której lubienie nikt by mnie nie podejrzewał


14. Piosenka, o której lubienie nikt by mnie nie podejrzewał 

Hmm, jak szaleć to szaleć, a co ;D Wśród moich koleżanek uchodzę raczej za osobę poważną i pewnie myślą, że słucham tylko muzyki klasycznej i jazzu. Owszem lubię taką muzykę, ale imprezowe rytmy też nie są mi obce.


Andreea Balan z piosenką idealną na wakacje. Aż chciałoby się poczuć morskie fale na własnej skórze:



1 komentarz:

  1. Nie są to moje rytmy, ale ten teledysk z Balan jest faktycznie wakacyjny. Też mam ochotę znaleźć się nad tym morzem i w nim zanurzyć :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.