sobota, 31 stycznia 2015

Podsumowanie stycznia, czyli kinowy rekord

Styczeń pod względem kulturalnym był dla mnie wyjątkowo udany- obejrzałam rekordową dla mnie ilość filmów, głównie klasyków kina, których wstyd było nie znać oraz przeczytałam osiem książek. Wydaje mi się nawet, że od czasu założenia bloga był to mój najlepszy miesiąc. A wszystko za sprawą tego, że w końcu miałam sporo czasu na kulturę. Ten trend powinien się utrzymywać również przez luty, ale w mijającym miesiącu filmy po prostu chłonęłam i nie wiem czy zostanie mi jeszcze tyle zapału do oglądania. Moje wyzwanie czytelnicze również ma się bardzo dobrze, więc nic tylko się cieszyć. Jedyne co muszę poprawić to częściej Was odwiedzać i publikować więcej postów ;)
Pozdrawiam ciepło w ten zimowy dzień i zapraszam na herbatkę ;) :

Przeczytane książki:
1. Czerwona królowa
2. Kobieta z wydm
3. Japoński wachlarz. Powroty
4. Człowiek nietoperz
5. Ciemna liczba
6. Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
7. Hopeless
8. Nowe oblicze Greya
Najlepsza książka miesiąca
Obejrzane filmy:
1. Dom nad jeziorem
2. Dziennik Bridget Jones
3. Tajemnica Brokeback Mountain
4. P.S. Kocham cię
5. Zaginiona dziewczyna
6. Tajemnica Filomeny
7. Wyznania gejszy
8. Czarownica
9. Złap mnie, jeśli potrafisz
10. O północy w Paryżu
11. Ostatni samuraj
12. Ojciec chrzestny
13. Grand Budapest Hotel
14. Wróg u bram
15. Za jakie grzechy, dobry Boże?
16. Ojciec chrzestny II
17. Django
18. Woda dla słoni
19. Dziewczyna z tatuażem
20. Odrobina nieba
21. Przebudzenie
22. Fortepian
23. Ruchomy zamek Hauru
24. Jak wytresować smoka
25. Odlot
26. Charlie
27. Księżniczka Mononoke
28. Misery
krótkometrażowe:
29.The Maker
30. Madame Tutli- Putli
Najlepszy film miesiąca
Oceny wszystkich obejrzanych przeze mnie filmów są na moim koncie na:

http://www.filmweb.pl/user/kinocity


7 komentarzy:

  1. Jak Ci się podobał "Człowiek Nietoperz" ? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow, ilość obejrzanych filmów imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyników. I zazdroszczę obejrzanych filmów, też chciałabym osiągnąć taki wynik ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja obejrzałam kilka filmów i to mi się wydawało rekordowym wynikiem, zwłaszcza że sesja w pełni :) ale u Ciebie widzę niezły wynik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż tylu filmów nie obejrzałam w styczniu :) Kilka z Twojej listy oglądałam wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że niezły wynik - szczególnie filmowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam "Dom nad jeziorem"! *-*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.