piątek, 2 stycznia 2015

Kulturalne podsumowanie roku 2014

Chyba wszyscy lubimy podsumowania, czy to poszczególnych miesięcy, czy roku.
Miniony rok uważam za udany pod względem kulturalnym. Panował u mnie pewien trend, który można by określić zamianą książek na filmy. Nie przeczytałam wiele, a to dlatego, że nie miałam pod ręką zbyt ciekawych lektur. Ze względu na przeprowadzkę miałam utrudniony dostęp do mojej ulubionej biblioteki, a inna, która jest w moim zasięgu, niestety nie dosięga do pięt tamtej. Niby słabe wytłumaczenie, ale jednak.

Trochę statystyk dla porządku:

Liczba przeczytanych książek: 44
Liczba obejrzanych filmów: 83
Wyzwanie filmowe: 52/83 zakończyło się sukcesem
Uruchomiłam swój konkurs Książkowe rozdanie

Mogę się również pochwalić uczestnictwem w dwóch koncertach organizowanych w ramach programu "Koncerty pod gwiazdami" w Toruniu. Pod koniec lipca miałam okazję posłuchać Meli Koteluk, która podjęła się autorskiej aranżacji piosenek Wojciecha Młynarskiego. "Przeprowadzki" Mela wyśpiewała po prostu mistrzowsko. Od słów pierwszej piosenki do ostatniej tego wieczoru byłam zachwycona. Co za niesamowity, trochę ochrypły głos, rzeczywiście trochę podobny do Kasi Nosowskiej. Dodatkowo świetna gra świateł i wyjątkowa atmosfera sprawiły, że ten koncert zapamiętam na długo.
http://www.torun.pl
http://www.torun.pl
Na drugim koncercie w ramach letniego festiwalu, na którym miałam okazję być występowała Kayah, Marcin Wyrostek i zespół Coloriage. Marcin Wyrostek jest określany mistrzem akordeonu, możecie go znać z TVN-owskiego Mam talent. Ja co prawda tego programu nie oglądam w ogóle, ale nie dziwię się, że Marcin został jego laureatem. Wyrostek grał niesamowicie i widać było, że gra to jego wielka pasja i życie. Co do Kayah miałam pewne obawy, bo przyzwyczajona do wielkich scen w kraju i za granicą, zastanawiałam się jak potraktuje taką kameralną widownię. Ale na szczęście Kayah emanowała dużą energią, do tego bardzo ładnie wyglądała. Repertuar momentami był dość trudny, ale cieszę się, że mogłam tam być.
http://www.torun.com.pl/
http://www.torun.com.pl/
I to na tyle. Podsumowując, rok był udanie szczęśliwy ;)
Pozdrawiam!

10 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, Kayah ma według mnie świetny głos!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę udziału w koncertach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. 44 książki to wcale nie tak mało! Niewiele mniej niż ja przeczytałam w tym roku. Za to filmów chyba tylu w całym życiu nie obejrzałam!
    www.rozdzial5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, ile obejrzanych filmów! Ale Ci zazdroszczę. U mnie bardzo marnie z tym było w 2014 roku... Wszystkiego dobrego w nowym roku. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle filmów! Zazdroszczę, ja znalazłam ledwo czas na 30 :)
    A 44 książki to nie tak mało!

    Zapraszam do mnie na www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Również bardzo lubię Melę. Zazdroszczę Ci możliwości posłuchania jej na żywo :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten post emanuje pozytywną energią, czyli rok był udany :) Życzę Ci w 2015 równie ciekawych koncertów, pięknych książek i filmów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę Ci żeby ten rok był jeszcze lepszy od poprzedniego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Ci w takim razie, aby kolejny rok był równie udany, a nawet lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromną liczę filmów obejrzałaś w tym roku. Ciekawa jestem, czy potrafiłabyś wytypować najlepszą produkcję:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.