czwartek, 3 października 2013

Perfumiarz potwór





tytuł: Pachnidło. Historia pewnego mordercy
autor:
tytuł oryginału: Das Parfum: die Geschichte eines Mörders
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: 2006 (data przybliżona)
liczba stron: 252





Jan Baptysta Grenouille. Porzucony przez matkę niemowlak, trafia w ręce różnych opiekunek, z których jedna, od razu zauważa osobliwą odmienność chłopca. Ten bowiem w ogóle nie ma zapachu. Jego ciało powinno pachnieć niemowlęciem i mlekiem, jednak nie wydziela żadnej woni. Kobieta podejrzewa, że mały pochodzi od samego szatana. Jan trafia w końcu do przytułku, w którym inne dzieci również zauważają, że nowy podopieczny jest trochę niesamowity. Doszło nawet do tego, że dzieciaki z przerażenia, próbowały zabić Grenouilla.

Po latach młody Jan Baptysta znając doskonale swój szczególny talent do rozpoznawania wszelakich zapachów, zatrudnia się w upadającej perfumerii Baldiniego. Ten początkowo nie chce go przyjąć, ale Jan oczarowuje go, tworząc na poczekaniu podróbkę perfum konkurencji. Duet perfumiarzy sprawdza się, przynosząc fortunę i sławę Baldiniego w całej Europie. W tym też czasie Grenouille popełnia swoją pierwszą zbrodnię, na młodej, pięknej dziewczynie, która opętała go swoim zapachem.

Mniej więcej do tego momentu powieść naprawdę mi się podobała. Czytałam ją jak scenariusz filmowy, bo w mojej głowie płynnie pojawiały się kolejne obrazy tej historii. Jednak z każdą stroną było coraz bardziej makabryczne. Przede wszystkim, wstrętem napawały mnie opisy, jak to stary, obrzydliwy facet fascynuje się młodymi i pięknymi dziewicami, ale szczegółów nie będę podawać ;)

Zakończenie było bardzo zaskakujące i odrażające jednocześnie. Podsumowując, początek był tak zachęcający, że miałam ochotę obejrzeć ekranizację, jednak później troszkę się to wszystko zepsuło.

Pierwsze zdanie: W osiemnastym stuleciu żył we Francji człowiek, którego spośród jakże licznych w tej epoce genialnych i odrażająych postaci zaliczyć wypada do najbardziej genialnych i najbardziej odrażająych.
Ostanie zdanie: Po raz pierwszy zrobili coś z miłości.

Moja ocena: 3+/6.

31 komentarze:

awiola pisze...

Ja bym dała wyższą ocenę tej książce. Czytałam ją z zapartym tchem.

koczowniczka pisze...

Nie podobała mi się ta książka. Owszem, ładnie napisana i pomysł oryginalny, ale bohater budził we mnie wstręt. Oceniłam tak samo jak Ty - 3/6.

ania notuje pisze...

Słyszałam o niej już kilkakrotnie, ale nie miałam jeszcze okazji jej czytać.

Maja B. pisze...

Lubię tę książkę, choć zakończenie nie powala...

Night Flower pisze...

Też czytałam i nie wciągnęła mnie zbytnio :P

Scathach pisze...

Zarówno ta książka, jak i film śmiertelne mnie wynudziły. czytałam ją jednak dobre kilka lat temu i chyba pora powrócić, by sprawdzić jak teraz ją odbiorę:))

Alice booksloovers pisze...

W wolnej chwili chętnie bym przeczytała, pomimo twojej niskiej oceny.

Karriba pisze...

Ileż ja już słyszałam legend na temat tej książki... :)

Suza pisze...

W planach mam film. Nie wiem czy przeczytam książkę, ale jeśli wpadnie mi w ręce, to pewnie skorzystam z okazji. ;)

Sebastian Kukla pisze...

Pachnidło znakomite :) Ekranizacja równie dobra, aczkolwiek równie, że tak powiem, "odrażająca" .

Paweł B. pisze...

Uwielbiam tę książkę! To zdecydowanie jedna z moich ulubionych. Specyficzna narracja, wyjątkowy klimat, niesamowite wydarzenia. Dla mnie to 5.5/6.

Ann RK pisze...

Mi się ta książka podobała. Film też (poza ostatnią sceną, bo w filmie wyszła bardzo dziwnie, wręcz śmiesznie).

Paula Ath pisze...

Ładna okładka, ale ocena i recenzja mnie jakoś nie zachęcają. Nie sięgnę.
Pozdrawiam :)

Minerwa pisze...

Niezależnie od tego, co napisałaś, jestem baaaardzo tej książki ciekawa.

Kornelia Pikulik pisze...

Ja od dawna mam ją w planach. Film widziałam kilka lat temu i o ile mnie pamięć nie myli, to mi się podobał. Jestem jej ciekawa, więc nie zrazi mnie nawet Twoja opinia:)

Marta Kowalik pisze...

Przeprawę z książką miałam ciężką, ale film mi się podobał :)

Amelia Grey pisze...

O książce słyszałam już jakiś czas temu, ale nie mogę się do niej przekonać. Myślę, że na razie ją sobie odpuszczę, ale nie mówię ostatecznego nie:)

Asia Hadzik pisze...

Czytałam i moja ocena jest podobna do Twojej

Klaudia Sowa pisze...

Oglądałam film i byłam zachwycona, lecz do książki mam lekkie obiekcje, więc sama nie wiem czy w końcu się przekonam. Może po prostu zostanę przy dobrym filmie?

cyrysia pisze...

Swego czasu bardzo intrygowała mnie ta książka, gdyż oglądałam ekranizacje, która szalenie mi się podobała, ale widzę, że wersja papierowa nie powaliła cię na kolana, dlatego chyba i ja spasuje.

Katarzyna Meres pisze...

Na początku Twojej recenzji (tak jak Ty na początku książki :D) byłam oczarowana tą książką, cudowną historią, którą chciałabym przeczytać! A później... morderstwo, te opisy zachwytu, o których pisałaś.... to mnie zniechęciło. Wiem, że na pewno po nią już nie sięgnę..
Pozdrawiam!

madziusia pisze...

Znam tę historię jedynie z ekranizacji. Swoją drogą bardzo mi się podobała:) Książkę mam oczywiście w planach:) Szkoda, że taka niska ocena biorąc pod uwagę, że ogólnie uważana jest za pozycję obowiązkową dla każdego mola książkowego:)

Agnes Recenzentka pisze...

Szkoda, że ostatecznie wszystko się popsuło :/

Dolina Kulturalna pisze...

Nie czytałam, ale oglądałam film. Nie bardzo mi się podobał, ale i tak planuję przeczytać.

Ana pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Ana pisze...

Mam podobne zdanie na temat tej książki. Moja ocena byłaby przybliżona do Twojej :)

Magda pisze...

widziałam film i to mi chyba wystarczy :)

Marta Kor pisze...

mam za dużą wyobraźnię, więc mnie także napawały obrzydzeniem - mimo że książka mi się spodobała;) fajna recenzja;) pozdrawiam! aha! Film także intrygujący

Ogryzka pisze...

Czytałam książkę i oglądałam film. Jedno i drugie mi się podobało. Pozdrawiam:)

Kinga pisze...

A ja myślę, że mogłaby mi się spodobać:D OD czasu do czasu lubię poczytać o czymś obrzydliwym

natanna pisze...

Oglądałam film i na książkę raczej już bym się nie skusiła.

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.