"Jutro jest zawsze czyste, nieskalane żadnym błędem."
Lucy Maud Montgomery

Słów kilka/ Zakończenie wyzwania 52

/

niedziela, 22 września 2013





tytuł: Delirium
autor: Lauren Oliver
tytuł oryginału: Delirium
seria: Delirium tom 1
wydawnictwo: Otwarte
data wydania: 18 kwietnia 2012
liczba stron: 360









O tej książce było na blogach do znudzenia. Założę się, że większość z Was już ją czytała ;) Właśnie ta ogromna popularność sprawiła, że sama chciałam zobaczyć co jest w niej takiego niezwykłego. Postanowiłam jednak nie pisać streszczenia, którego na lubimyczytac czy na blogosferze jest od groma. Napiszę tylko w kilku chaotycznych zdaniach o moich wrażeniach.
Po kilku pierwszych stronach zaczęła mi przypominać pomysłem książkę Ally Condie Dobrani, w której bohaterkę również czekało przymusowe małżeństwo. Główna bohaterka Delirium ma 18 lat, co mnie troszkę rozczarowało, bo już wyrosłam z takich młodzieżówek. Momentami, szczególnie na końcu powieść jest dość naiwna. Ogólnie książka jest ciekawa i czyta się ją dość szybko. Jednak z pewnością nie trafi na moją półkę ulubionych.

Pytanie z okładki: "Czy gdyby miłość była chorobą, chciałabyś się wyleczyć?" Moja odpowiedź brzmi tak. Wolałabym się wyleczyć z miłości i nie doprowadzić do takiej sytuacji jak w zakończeniu tej książki. Wolałabym stabilne życie w poczuciu bezpieczeństwa, niż rzucenie się w wir szaleństw bez przyszłości jak Lena. Domyślam się, że Wasze odpowiedzi na to pytanie byłyby inne ;)

Moja ocena: 5-/6.
********************************************
Delirium to również moja 52 przeczytana książka w tym roku i tym samym zakończyłam swoje wyzwanie. Bardzo się z tego cieszę i sama sobie gratuluję, ponieważ nigdy wcześniej nie osiągnęłam takiego rezultatu. Wynik jest dla mnie o tyle szczególny, że ukończyłam to wyzwanie na trzy miesiące przed końcem. Motywacją jesteście dla mnie Wy i ten blog. Dziękuję :)

29 komentarze:

Magda pisze...

rzeczywiści o książce było głośno, a ja się uchowałam i jeszcze jej nie czytałam, ale już czeka na półce :) gratuluje zakończenia wyzwania :)

Paula Ath pisze...

Trylogia jest dośc znana, nie powiem. Nie mniej jednak, ona jest jeszcze przede mną, a wielka ochotę na przeczytanie jej miałam na wakacjach, jednak chęc z miesiąca na miesiąc maleje c:
Pozdrawiam

Blanka W. pisze...

Uchowałam się. Nie czytałam i czytać nie zamierzam, nie kręci mnie raczej literatura młodzieżowa :)

Kulturalna Blogerka pisze...

Gratulacje :) Zdążyłaś przeczytać 52 książki, prawie dwa miesiące przed zakończeniem roku :) o książce było głośno, ale ja unikam rozreklamowanych książek, o których genialne opinie są WSZĘDZIE :)
http://qltura.blogspot.com/

Camillie Eve pisze...

Ja jeszcze nie czytałam choć mam tę serie w planach.
I gratuluję 52 książek :)

Marta Kor pisze...

a ja nie słyszałam o tej książce...znowu jestem do tyłu...choć może chodzi o samą tematykę....co do pytania to nie wiem dokładnie o czym jest książka, ale patrząc na Twoją odpowiedź to pewnie zrobiłabym tak samo;) I gratuluję skończonego Wyzwania! Zapraszam w takim mącie razie do siebie do udziału w kolejnym Wyzwaniu;P

madziusia pisze...

A ja "Delirium" uwielbiam i nastolatką/młodzieżówką od dawna już nie jestem:P
Gratuluję ukończenia wyzwania:)) Mnie niestety jeszcze troszkę zostało, ale walczę i czytam:P

Marta Kowalik pisze...

Gratuluje ukończonego wyzwania :) ja "Delirium" jeszcze nie czytałam, ale cała trylogia drzemie na półce od pół roku (czy jakoś tak) :)

Ema Pisula pisze...

a właśnie dla mnie to jest książka na półce "ulubione" - jest na drugim miejscu w moim osobistym rankingu :)
gratuluję! ja teraz jestem czytam 65 książkę i przegapiłam moment 52 :o

awiola pisze...

Gratuluję zakończonego wyzwania. O książce czytałam wiele recenzji, ale sama jeszcze jej nie czytałam.

rozalia sz. pisze...

Jeszcze trochę mi brakuje do 65 ;D ale nie dziwię się, że przegapiłaś 52 bo idziesz jak burza ^-^

cyrysia pisze...

Mam w planach tę książkę i cieszę się, że tak pozytywnie ją oceniłaś. Przy okazji gratuluję zakończonego wyzwania.

Tosia pisze...

Gratuluję zakończenia :)
A tej książki jeszcze nie miałam w rękach :)

kasiencjusz pisze...

Gratuluję zakończenia wyzwania! :) być może w przyszłym roku również takie podejmę :D
Co do książki to nie czytałam, niestety. Piszesz, że jest troszkę naiwna i młodzieńcza ta książka, ja też z takich wyrosłam i wole dojrzalsze książki, które jednak czegoś uczą i coś mi dają.
Pozdrawiam :)

Książkowa fantazja pisze...

Książkę czytałam i chociaż młodzieżówkę już nie jestem od dawna, to ta książka bardzo mi się podobała, przedstawienie tematu antyutopii i przedstawienie go z zupełnie innej strony, zabieram się w najbliższym zasie za kontynuację :) Gratuluję ukończenie wyzwania, akurat w tym wyzwaniu nie wzięłam udziału, ale teraz żałuję, bo bo przekroczyłam już 70 książek w tym roku i też jest to mój "rekord" życiowy :) Pozdrawiam :)

Kinga G. pisze...

„Delirium" jest dla mnie kwintesencją piękna *.* więc jak czytam takie słowa jak – „naiwna” to nóż mi się w kieszeni otwiera. Chyba każdy z nas broni swoich ulubionych książek? :P

Klaudia Sowa pisze...

Gratuluję, świetny wynik :). A po książkę z chęcią sięgnę :)

rozalia sz. pisze...

Tylko ucieczka bohaterów na końcu powieści była dla mnie naiwna, ale to prawda, że każdy broni swoich ulubionych książek ;) Pozdrawiam

rozalia sz. pisze...

Wielkie gratulacje za taki wynik!

Maruda007 pisze...

Książkę mam następną w kolejce :)

Julia K. pisze...

Lubię tę książkę, aczkolwiek spodziewałam się po niej czegoś więcej po tych wszystkich pozytywnych recenzjach...

marlen pisze...

Gratulacje :) O książce słyszałam, ale nie czytałam jeszcze ani jednej streszczenio-recenzji, ani samej książki :) Wszystko przede mną :D

Minerwa pisze...

A ja książki nie czytałam i nawet o niej nie słyszałam. Gratuluję zakończenia wyzwania, ja chyba w tym roku nie przeczytałam jeszcze aż tyle.

Alice booksloovers pisze...

Kiedyś na pewno przeczytam tą chwaloną trylogie :)

Sylwuch pisze...

Jestem jedną z nielicznych osób, która nie czytała jeszcze tej książki. Jednak podejrzewam, że zrobię to w końcu, bo intryguje mnie cała trylogia.

KulturkaMaialis pisze...

Książkę i wyzwanie mam w planach :) Książkę na ten rok, wyzwanie - na przyszły :P

Ambiwalentna :) pisze...

Gratuluję ukończenia wyzwania ! :) Książkę czytałam jakiś czas temu i wspominam ją miło:)

Agnes Recenzentka pisze...

Odniosłam podobne wrażenia :) Gratuluję ukończenia zadania! :)

Klaudia Malik pisze...

Ja jej jeszcze nie przeczytałam, ale mam w planach. Uwielbiam fantastykę, więc mam nadzieję, że książka mnie zachwyci ;)
http://booksbyshadow.blogspot.com/

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.