poniedziałek, 30 września 2013

Podsumowanie września

Uwielbiam podsumowania. Czytać je u innych i sama tworzyć własne. Statystyki bywają czasem nieprzyjemne, ale jednocześnie mobilizują do dalszej pracy nad sobą. Wrzesień był dla mnie miesiącem filmów, nie książek. Przez bardzo długi czas nie mogłam się skupić na oglądaniu filmów, irytowały mnie albo nudziły. Przez pół roku potrafiłam obejrzeć zaledwie dwa i to poniekąd z konieczności, bo w kinie. Coś widocznie się we mnie odblokowało ;) Jeśli chodzi o czytanie wyraźnie spuściłam z tonu, z różnych powodów i myślę, że ta tendencja się utrzyma.


416 stron
192 strony
*Średnio dziennie ok. 51 przeczytanych stron.



* ponad 2000 wyświetleń


27 komentarze:

Marta Kor pisze...

fajne podsumowanie...książki świetne jak i recenzje. Wyścig z czasem był dość fajny! gratuluję i pozdrawiam

Katarzyna Meres pisze...

Ale mi zrobiłaś smaka na taką kawę... mniam, zaraz sobie pójdę zrobić :D
Ciekawi mnie, dlaczego skończyłaś oglądanie Igrzysk Śmierci w połowie? :)

Julia K. pisze...

Całkiem niezłe wyniki! Też się zastanawiam, dlaczego nie dotrwałaś do końca Igrzysk Śmierci... :)
Eh... Teraz trzeba będzie do sklepu po bitą śmietanę wyruszyć :)

madziusia pisze...

Uwielbiam taką kawę!:) Gratuluję wyników, nowej współpracy i ukończenia wyzwania 52 książki:)

natanna pisze...

Jest nieźle, u mnie z filmami całkiem kiepsko - coś tam w tv tylko popatrzyłam, a o książkach tez stworzę post jutro.
"Pachnidło" poznałam na razie w filmie.
Rzekę tajemnic oglądałam już dwa razy / znakomity obraz / a teraz chciałabym przeczytać książkę.

natanna pisze...

A o taką kawę poproszę córkę.

Doomisia♥ pisze...

A czemuż to nie oglądnęłaś "Igrzysk śmierci" do końca ?
:DD

madziusia pisze...

Uwielbiam taką kawę!:) Gratuluję wyników, nowej współpracy i ukończenia wyzwania 52 książki:)

Mała Mi pisze...

Gratuluję wyników, a że kawę uwielbiam to na pewno wypróbuję Twój pomysł! :-)

Minerwa pisze...

Jak to "komu by się chciało codziennie ubijać świeżą"? Tylko taka ma sens! :-P
Też uwielbiam podsumowania. :-)

ania notuje pisze...

Krótko i na temat ;) Gratuluję zakończenia wyzwania i nowej współpracy.

Alice booksloovers pisze...

Nie jest źle :)

rozalia sz. pisze...

Zniechęciła mnie fabuła i Jennifer Lawrence.

Katarzyna Meres pisze...

Naprawdę? Myślałam, że fabuła Igrzysk nie może zniechęcić :D A czytałaś książki? :)
Ja bardzo lubię Jennifer i z chęcią oglądam filmy z nią w roli głównej :)

kasandra_85 pisze...

Mniam! Kawusia wygląda kusząco:)

KulturkaMaialis pisze...

Taką kawkę to ja już robię od dawna, rzeczywiście pycha!

Amelia Grey pisze...

Książek u mnie tyle samo, a jeżeli chodzi o filmy, to tylko 3: Avatar (w końcu obejrzałam), Przerwana lekcja muzyki i Mój tydzień z Marilyn:)

Książkowa fantazja pisze...

Gratuluję wyników, a kawa pyszna, czy mam czuć się zaproszona ? :DD

Clary pisze...

A mi się chce w domu robić ;) co prawda nie codziennie ale na pewno zrobię jutro bo narobiłaś mi apetytu uwielbiam taką kawę <3

Scathach pisze...

Ja również uwielbiam podsumowania!:)
Wrzesień i u mnie był miesiącem zdecydowanie filmowym [zresztą podobnie jak całe wakacje]. Mam nadzieję, że jesień będzie sprzyjała powrotowi do dłuugiej lektury:)
Serdeczności;))

Scathach pisze...

PS zaprosiłam Cię na filmwebie - funkcjonuję tak jako shczooreczek:)

rozalia sz. pisze...

Jak najbardziej ;)

Varia czyta pisze...

Twoja kawa wygląda naprawdę smakowicie. aż wypróbuje ten przepis po powrocie do domu :) a statystyki wcale źle nie wyglądają. u mnie październik na pewno mniej aktywnie wypadnie, bo mam zaplanowany wyjazd, ale nikt nie czyta na wyścigi. liczy się płynąca z tego przyjemność.

Klaudia Dutkiewicz pisze...

Fajne podsumowanie, gratuluje nowej współpracy i życze dalszych blogowych sukcesów. ;)

Pozdrawiam
Klaudyna

Agnieszka apdzieckowojny pisze...

Ale różności w tym podsumowaniu .... Nie pijam kawy, a teraz bym normalnie spróbowała :)

Agnes Recenzentka pisze...

Super wyniki :)

Marta Kowalik pisze...

Mmmmmm uwielbiam taką kawusię :)

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.