czwartek, 19 września 2013

Muzycznie

W moim pierwszym poście zadeklarowałam się, że na blogu będę pisać nie tylko o książkach, ale też o filmach czy muzyce. Filmom poświęciłam już z dwie osobne notki, ale muzyki ani widu ani słychu. A jest ona dla mnie przecież tak samo ważna jak książki! Tym bardziej teraz, kiedy nie mam sił na czytanie, ponieważ dopadły mnie różne nowe obowiązki w życiu. Aż się boję robić podsumowanie września, bo wstyd będzie się przyznać, że tak mało przeczytałam.
Dlatego też dzisiaj dwa z moich ulubionych utworów, które lubię sobie włączyć właśnie o tej porze roku. Uważam, że w szczególności Slow świetnie nastraja i jest idealna na długie wieczory. Kiedy usłyszałam ją po raz pierwszy w samochodzie aż przeszły mi ciarki. Druga z kolei kojarzy mi się ze... speedwayem ;D I starczy tych wywodów, zapraszam do słuchania i oceniania. Ciekawa jestem czy i Wam się spodobają.


8 komentarzy:

  1. Bardzo piękna kołysząca ,wyciszająca melodia i równie piękne słowa Slow,dodam do ulubionych,czasem trzeba posłuchać czegoś takiego,żeby spokojnie usiąść i porozmyślać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawie zbieram się spać, piosenka idealna przed snem :)
    qltura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie moje klimaty, ale miło się słuchało:)

    OdpowiedzUsuń
  4. miło się zrobiło :) proszę o więcej muzycznych postów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłe dla ucha. Całkiem, całkiem.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.