poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Liebster Blog Award po raz drugi

Minerwo serdecznie dziękuję za nominację. Miałam obawy przed wzięciem udziału w tej zabawie po raz drugi, ale Minerwa rozwiała moje wątpliwości, tak więc odpowiadam ;-)
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował."


1. Jaką książkę zabrałabyś na bezludną wyspę?
"Braci Karamazow" Dostojewskiego, bo jestem fanką tego pisarza i na bezludnej wyspie w końcu miałabym dość czasu, na uporanie się z tym ponad 1000 stronicowym tomiskiem ;)

2. Skąd pomysł na prowadzenie właśnie takiego bloga?
Uwielbiam przeglądać blogi i pewnego dnia postanowiłam dołączyć do książkowych moli ;) W przeszłości prowadziłam już dwa blogi, ale nie o książkach, jeden na onecie, a drugi na blogx. Jakoś zawsze podobała mi się ta forma wyrażania siebie.

3. Jaka jest najbardziej kompromitująca charakterystyczna dla Ciebie rzecz? (Ja się na przykład wszędzie gubię...)
Chociaż mam prawo jazdy, to w ogóle nie jeżdzę samochodem.

4. Czy wstydzisz się uwielbiania jakiejś książki?
Raczej nie, choć może troszkę podchodzi pod to moja ulubiona książka "Norwegian Wood".

5. Czy jest jakaś książka, która zmieniła Ciebie lub Twoje życie? Jaka to książka?
"Dzienniczek" św. Faustyny.

6. Co byś zrobiła, gdybyś dowiedziała się, że ten dzień jest Twoim ostatnim?
Poszłabym do spowiedzi.

7. Co najbardziej irytuje Cię w Internecie?
Że potrafi być wolny :D

8. Czym zajmujesz się poza blogiem i książkami - uczysz się, pracujesz, masz jakieś ciekawe zainteresowania?
Studiuję. A jednym z moich zainteresowań jest speedway.

9. Jakiego rodzaju książek nienawidzisz?
Nie potrafię nienawidzić książek, nawet jak są słabe, nie zasługują u mnie na takie miano.

10. Pamiętasz, kto był Twoim pierwszym czytelnikiem?
Nie pamiętam ;)

11. I na koniec - czy jest coś, co byś doradził osobie, która dopiero zakłada bloga?
Starać się odwiedzać inne blogi i nawiązywać nowe znajomości.

Udział mogą wziąć wszystkie osoby, które chcą. Pytania takie same, jak powyższe.
Pozdrawiam serdecznie

13 komentarzy:

  1. Fajny patent na grube tomiszcza z tą bezludną wyspą :) Ja bym pewnie wzięła ze trzy książki, któych z jakichś powodów nie moge skończyć i ogarnęła... tylko, co potem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za odpowiedzi. :-) Kocham "Braci Karamazow".

    OdpowiedzUsuń
  3. "Bez śladu" polecam :) Ja kocham całą twórczość Dostojewskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w domu bez śladu bardzo przyzwoita ale nie najlepsza powieść Cobena :)również uwielbiam Braci Karmazowów, a widziałaś sztukę ? a ja nie mam prawo jazdy bo się boję kierować autem
    http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam chęć ,aby przeczytać "Telefon od anioła". Ja na bezludną wyspę zabrałabym "Łaskawe'', które jest równie grube i za każdym razem patrzy na mnie litościwie z półki w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam "Wojnę światów", to naprawdę dobra książka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie "Telefon od anioła" :)
    super odpowiedzi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam książki Cobena :) Nie pamiętam, czy akurat "Bez śladu" czytałam, bo dużo mam ich na koncie, a wszystkie są dość podobne do siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Cobena oczywiście polecam wszystkie pozycje, chociaż te najnowsze wypadają trochę poniżej poziomu. "Telefonu od anioła" jeszcze nie czytałam, ale uwielbiam powieści Musso i bardzo się cieszę z tego, że wczoraj zakupiłam jego najnowsze dzieło - "7 lat później" ♥
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem Twojego zdania na temat "Złamanych wersetów" bo ostatnio zastanawiałam się czy nie wypożyczyć tej książki z biblioteki i "Bez śladu" bo już od dawna mówię sobie, że wreszcie zapoznam się z twórczością tego autora i nadal nic z tego nie wychodzi. Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co do ksiażek, to muszę przyznać, że o ani jednej nie słyszałam :( Tym bardziej czekam na recenzje, bo "Telefon do anioła" brzmi zachęcająco :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coben jest nierówny, a tego tytułu akurat nie czytałam, więc ciekawa jestem Twojej opinii.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.