poniedziałek, 1 lipca 2013

Stosikowo i u mnie

Ostatnio na blogach stosy wyrosły jak grzyby po deszczu w ramach podsumowań czerwcowych. Sama uwielbiam oglądać i nierzadko też komentować je u innych, więc też postanowiłam się w to pobawić. U mnie tylko z pozoru skromnie, bo dzięki tym zdobyczom bibliotecznym mogę wykreślić aż 4 pozycje z książkowej listy marzeń!

 

Od góry:
"Ostatnie spotkanie w Paryżu" Lynn Sheene-  zostawię sobie na sam koniec z tych wszystkich.
"Kronika ptaka nakręcacza" Haruki Murakami- to mój ulubiony pisarz, będzie też do 'Projektu Murakami ♥ ♥' ---> link
"Marina" Carlos Ruiz Zafon- idę za ciosem bo niedawno przeczytałam "Grę anioła"- recenzja
"Światła września" Carlos Ruiz Zafon- oj ten Carlos chyba nie będzie miał już przede mną tajemnic ;) - recenzja
"Lokatorka Wildfell Hall" Anne Bronte- ostatnio uwielbiam te klimaty.

I jakoś żaden polski autor mi nie wpadł tym razem. A wyzwanie czytania naszych rodaków też czeka w kolejce.
Pozdrawiam serdecznie

11 komentarzy:

  1. Naprawdę świetny stos! Muszę przybrać się w końcu do Zafóna i Murakamiego. Po "Lokatorkę..." sięgnę na pewno, bo "Agnes Grey" podobała mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna poluję na "Ostatnie spotkanie w Paryżu", a "Światła września" są niesamowite! Polecam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie zdecydowalam, czy lubie Murakamiego, chcoiaz kilka jego ksiazek mam za soba, tej, ktora wypozyczylas akurat nie. Siostry Bronte bardzo lubie, ale tej tez akurat jeszcze nie czytalam.
    "Marina" bardzo mi sie podobala, "Swiatla wrzesnia" juz mniej. Akurat Zafona przeczytalam juz wszystko i osobiscie wole ksiazki z cyklu dla doroslych, mlodziezowki mniej (poza "Marina").

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę jak diabli, ale cieszy moje oczy taka ilość książek. Samo szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kojarzę chyba nic, ale czekam na recenzje! :D

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gorąco polecam książkę Anny Bronte. Na pewno Ci się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam żadnej, ale Brontee bym chętnie przeczytała. Murakami i Zafon również mnie intrygują.
    Załączam pozdrowienia.)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam styl Zafona, dlatego też z jego książek pozostała mi jedynie "Marina":) Pozostałe zaliczone z wysoką notą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Murakami wspaniały, a "Kronika..." najlepsza z najlepszych. Zafona cenię najbardziej za "Cień wiatru". Reszta podobała mi się średnio.

    OdpowiedzUsuń
  10. ohoho!!! Murakami to także mój ulubiony pisarz, choć Kroniki ptaka nakręcacza jeszcze nie czytałam i się tego wstydzę! :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz.